« Listopad »     « 2018 »
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Ni
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
 
         

Hit sezonu 2011!!!Hit sezonu 2011!!! (2011-05-04 16:51:05)

Pierwsza jedyna w Polsce bezkrwawa
Corrida-Capea w beskidzkiej Milówce!

Odwiedzając nas, dowiesz się całej prawdy o corridzie.


 
 
 
W Leśnym Grodzie w tym sezonie letnim chcemy pokazać kulturę i tradycje naszego europejskiego sąsiada – Hiszpanii.

Corrida – walka światła z ciemnością

 

Czym jest corrida w kulturze hiszpańskiej?

Postać byka w kulturach śródziemnomorskich figuruje w mitach, sztuce i religii. Byk jest symbolem światła i ciemności, siły fizycznej i płodności, a także zmysłowości i potrzeby rozkoszy.  

Corrida jest metaforycznym obrazem głęboko zakotwiczonym w tradycji Hiszpańskiej i z pewnością nie stanowi tylko, jak wiele jej przeciwników twierdzi, rytualnej walki, bowiem jej istota ma podłoże symboliczne i kulturowe.

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, skąd pojawiła się corrida na Półwyspie Iberyjskim. Jedno ze źródeł mówi, że przynieśli ją ze sobą żołnierze rzymscy. Można zatem dopatrywać się powiązania z mitraizmem - byk stanowi rytualną ofiarę, dzięki której odradza się świat. Jedna z pierwszych paleolitycznych koncepcji mówi, że polowanie na byka było magicznym obrzędem zakończonym mordem.

W Valonsardo można podziwiać malarstwo naskalne datowane miedzy IV.  a  I.  tysiącleciem p.n.e. ukazujące prehistoryczną corridę: człowieka powstrzymującego moc ataku byka przez schwytanie go jedną ręką i wplątującą go drugą w płachtę – muletę.

Walka byka z matadorem przypomina rycerski pojedynek, gdzie walczy dobro ze złem i światło z ciemnością, i gdzie światło zwykle ujarzmia ciemność – zachowując tym samym porządek świata .

Corrida rozpoczyna się przy akompaniamencie pasodolbe, które jest niezwykle spektakularnym i widowiskowym tańcem, ujmującym metaforycznie całe zjawisko i oddającym atmosferę areny. Partner występuje w roli matadora, który trzyma partnerkę zastępującą czerwone sukno (capa). Obydwoje poruszają się wokół wyimaginowanego byka. Taniec składa się dwóch części: I - wejście na arenę, II - obrazuje samą walkę.  Towarzyszy temu muzyka o charakterze marszowym, która wyzwala napięcie.

U źródeł hiszpańskiej natury leżą: burzliwość, wdzięk i erotyzm, zatem corrida i wielkie napięcie, które jej towarzyszy jest ekwiwalentem tego obrazu.

Pedro Almodovar – cieszący się dużą popularnością hiszpański reżyser w sposób niebywale obrazowy w swym filmie Matador ukazuje w jednej ze scen, jak głęboko zakorzeniona jest corrida w kulturze tego kraju. Scena, w której Maria (Assumpta Serna) w czasie miłosnych igraszek morduje uwiedzionego mężczyznę, wbijając mu długą, ozdobną szpilę w podstawę karku - miejsce, które w żargonie matadorów nazywane jest "bruzdą w ziemi", jest alegorycznym obrazem corridy.
 
Trochę historii

Według źródeł pierwsza korrida odbyła się na cześć Alfonsa VIII w 1133 roku[1].

Przodkiem dzisiejszego toro bravo był prymitywny bos primigenius, który zniknął jako gatunek pod koniec wieków średnich. Ostatniego reprezentanta odnotowano w Polsce, w podwarszawskiej puszczy "Jaktorowka" w 1627 roku, o czym pisze Ortega y Gasset w La caza y los toros (Ortega y Gasset, 1962, 128-129). Rycina przedstawiająca "polskiego" thura, znaleziona w augsburskim antykwariacie w XIX w. przez angielskiego zoologa H. Smitha jest też jedynym znanym przedstawieniem tego potężnego byka. Ogniwem pośrednim był trochę mniejszy byk, istniejący w czwartorzędzie w Mezopotamii i północnej Afryce.

Dzisiejszy Toro Bravo to dziwny relikt, który przetrwał tylko w Hiszpanii z powodów kulturowych, nie przyrodniczych: Ortega y Gasset pisze, że to właśnie szlacheckie i ludowe zabawy z bykami w ostatnich trzech wiekach sztucznie zakonserwowały ten gatunek.
    

Jak przebiega corrida?

 

Obecnie walka składa się z kilku uświęconych tradycją etapów. Specjalnie hodowanego byka wpuszcza się na arenę (plaza de toros, plac byków). Najpierw torreadorzy drażnią byka, prowokując go do ataków za pomocą żółto-różowych płacht (capa). Następnie pikador (jeździec na koniu obłożonym materacami) wbija mu lancę w unerwiony garb tłuszczu na karku. Dalej piesi (banderilleros) starają się wbić mu w to samo miejsce krótkie włócznie (banderille). Właściwe trafienie powoduje, że byk na chwilę zwalnia, co pozwala ludziom bezpiecznie uskoczyć sprzed jego rogów. Banderille powinny pozostać wbite w garbie byka, a zdobiące je długie, kolorowe wstążki dodatkowo drażnią zwierzę. Wszystkie te etapy mają na celu osłabienie mięśni karku byka, by ten trzymał głowę nisko, oraz miał nieco wolniejsze ruchy głową. Kiedy byk jest już zmęczony, występuje matador(zabijacz). Unika rogów, myląc byka ruchami małej mulety. Kiedy się upewni, że zmęczone zwierzę przestaje reagować, stara się je zabić trafiając szpadą w miejsce wielkości monety na karku byka. Taki cios przerywa rdzeń kręgowy. Kiedy ta sztuczka uda się za pierwszym razem, matador zyskuje brawa widowni i ma prawo odciąć sobie na pamiątkę ucho byka, czasem również ogon. Martwe zwierzę zostaje szybko zasłonięte płachtą i odciągnięte na bok przez osły lub muły.

Skąd pomysł na corridę w Polsce?

 

Grzegorz Śleziak:

Hiszpańska corrida budzi wiele kontrowersji i zastrzeżeń co do jej istnienia, barbarzyńskich metod, przemocy i mitów o bykach.

Mój pomysł na corridę zrodził się w czasie pobytu u słowackiego farmera, który ma ok. 2 tys. byków różnych ras. Widząc te zwierzęta, ich siłę, temperament, podziwiałem je. Zwłaszcza zauroczył mnie młody byk węgierski stepowy o sierści z niebieską poświatą. Wchodząc do jego zagrody, próbowałem się z nim pobawić i zobaczyłem, jaką ma silę i jak mocno może kopnąć.

Zafascynowany tym zdarzeniem postanowiłem wyjechać do najbardziej walecznych byków świata - do Hiszpanii. W okresie zimowym w ciągu 2 miesięcy poznałem wielu ludzi z branży corridy. Spotkałem także przeciwników przemocy i krwawego zabijania na arenie. Miałem zaszczyt poznać pana doktora Jose Jimeneza Gonzaleza, który jest wykładowcą na Uniwersytecie i jednocześnie jednym z najlepszych hodowców byków, pasjonatem, byłym torreadorem-matadorem, autorem książek. Jego rodzina zajmuje się hodowlą byków. To dzięki uprzejmości pana Gonzaleza mogłem poznać wiele osób z Ministerstwa Rolnictwa, profesorów weterynarii, torreadorów i licznych mniejszych hodowców byków i organizatorów małych korrid po okolicznych wioskach.

Odwiedzając te małe farmy mogłem zobaczyć stada byków w ich naturalnych warunkach, karmić je, zapędzać i poznać ich charakter, osobowość i zwyczaje. Byki takie są hodowane na olbrzymich połaciach około 100 hektarów. Żyją w stadach, są cały czas na wybiegu – nie są zapędzane do obory nawet w zimie przy 15-stopniowym mrozie. Byki takie na wolności nie wykazują żadnej agresji. Kiedy się do nich podchodzi, uciekają. Są bardzo szybkie i ruchliwe. Byk taki żyje sobie spokojnie w naturalnym otoczeniu do momentu, kiedy osiągnie wiek 3 – 5 lat i wagę 550 kg. Wtedy to sielanka kończy się i byk wędruje na arenę.

I w tym momencie zaczyna się kompletnie inny obraz – obraz byka wpadającego na arenę, pełnego agresji i siły. Ta zmiana wynika z tego, że zwierzę przyzwyczajone do przestrzeni nagle zostaje osaczone i w naturalnym odruchu broni się.

Arena to 24 tysiące miejsc siedzących w różnej cenie. Cena biletów za występ znanego torreadora kształtuje się od 300 do 600 Euro w zależności od miejsca (im miejsce wyżej, tym taniej). Są również corridy, zwane „novillada”, na których występują młodzi torreadorzy „novias”, gdzie bilety wstępu można nabyć już za 30 Euro.

Torreador i matador są w Hiszpanii idolami – symbolem odwagi. Najznakomitsi spośród nich zarabiają za występ od 200 do 500 tysięcy Euro, nagradzani są gorącymi brawami. W rankingu popularności torreadorzy cieszą się największym uwielbieniem u swoich fanów przed piłkarzami, aktorami i zawodnikami Formuły.

Przed każdą corridą torreador i matador udają się do kaplicy, ponieważ ich szansa na przeżycie wynosi 50%, a przynajmniej w pierwszej fazie występu, kiedy to byk nie jest jeszcze ranny (nakłuty przez pikadorów). Występ wywołuje różnorodne emocje u poszczególnych widzów. Niektórzy płaczą, inni wyzywają matadora, gdy ten nie potrafi jednym pchnięciem wbić szpady w serce byka, aby zaoszczędzić zwierzęciu cierpienia.

Ja osobiście, będąc widzem na corridzie młodych torreadorów, bardzo przeżywałem widok słaniającego się na nogach i krwawiącego byka aż wreszcie za ósmym razem matadorowi udało się wbić szpadę i zakończyć to krwawe widowisko.

Taki niewprawny matador nie dostaje wynagrodzenia i naraża się na drwiny widzów – zostaje wygwizdany i obrzucony butelkami.

Matador z nazwiskiem dostaje od tłumu aplauz wyrażony białymi chusteczkami i w nagrodę może dostać ucho lub ogon byka, z którym przed chwilą walczył. Jest obnoszony przez wielbicieli po całej arenie jako triumfator.

Tak więc będąc w Hiszpanii i widząc to wszystko, postanowiłem uratować choć kilka byków poprzez zorganizowanie w Polsce bezkrwawej corridy. Myślę, że znajdą się tacy, którzy pójdą za mym pomysłem i razem propagując kulturę i tradycje hiszpańskie w całej Europie, uratujemy wiele byków tej wspaniałej rasy.

Nasze byki dostaliśmy od pana Gonzaleza w prezencie, pod warunkiem że będą żyły u nas do naturalnej śmierci, tj. ok. 16 lat.

Odwiedzając nas już 1 czerwca możecie Państwo zobaczyć Corridę-Capeę dedykowaną dzieciom. Tego dnia pokaz będzie gratis. Młodzi torreadorzy – studenci z Hiszpanii, ubrani w tradycyjne stroje wykonają pokaz tańca z muletą, opowiedzą o tej zabawnej formie corridy, zaprezentują rekwizyty i przy użyciu gumowego byka pokażą techniki wbijania pik i szpady. Pokażemy filmy o corridzie i hodowli tych słynnych byków.

Posiadamy także filmy w wersji bardziej szczegółowej dla zainteresowanych informacjami nie publikowanymi masowo. W filmie pt. „Cała prawda o corridzie” można znaleźć informacje, takie jak na przykład, że byk może wystąpić na arenie tylko raz i walka nie może trwać dłużej niż 20 minut. W walkach bierze udział zawsze sześć byków: pięć czarnych i jeden brązowy. Więcej ciekawostek na miejscu.

 

OFERTA dla STUDENTÓW

Ponadto w sierpniu planujemy wykłady dla szkół weterynarii na temat hodowli byków rasy Toro Bravo, prowadzone przez pana doktora Gonzaleza. Zapraszamy wszystkich chętnych do wzięcia udziału w sympozjum, które odbędzie się dnia 15 sierpnia.

Prosimy zainteresowane szkoły i uczelnie o zadawanie pytań, na które odpowie profesjonalny hodowca.

Zapraszamy także do skorzystania z możliwości praktyk w Leśnym Grodzie, gdzie na miejscu studenci mogą zapoznać się z tą rasą byków. Gwarantujemy noclegi i wyżywienie. Praktyki można odbywać już od początku czerwca.

Organizujemy również pomoc dla studentów w wyjazdach do Hiszpanii na farmy agroturystyczne, gdzie  można ciekawie spędzić czas i zapoznać się z tajnikami hodowli bydła rasy Toro Bravo, spotkać się z torreadorami, hodowcami oraz weterynarzami hiszpańskimi. Student będzie miał okazję wejść do hiszpańskiej enklawy przez tzw. kuchenne drzwi i mieć bezpośredni kontakt z ludźmi zajmującymi się corridą od pokoleń, spędzić wakacje w rodzinie hiszpańskiej. Istnieje także możliwość poznania tajników hodowli dzikiej świni, żywiącej się żołędziami oraz przyjrzeć się hodowli zwierząt ubojowych innych ras. Dla najlepszych wakacyjnych studentów przewidziane są Certyfikaty Ministerstwa Rolnictwa, które mogą być pomocne w dalszej karierze, a nabyta wiedza wykorzystana do pracy magisterskiej.

 

OFERTA dla BIUR PODRÓŻY

Od 1 czerwca zapraszamy zorganizowane grupy na corridę-capeę, która będzie się odbywała dla minimum 50 osób (maksymalnie na widowni zmieści się 100 osób).

W programie:

przyjazd o godz. 10.00

pokaz filmu o korridzie i hodowli byków ok. 1 godz.

rozmowa z torreadorami w oryginalnych strojach i wspólne zdjęcie

degustacja specjałów kuchni hiszpańskiej, np. steków z byka

pokaz rekwizytów: szpad, pik, mulety

występ na arenie ok. 10 – 15 min.

zwiedzanie ogrodu botanicznego, ogrodu zimowego i zagrody ok. 1 godz.

Warunki współpracy do uzgodnienia.
 
 
 

Nasi goście będą mieli możliwość zaopatrzenia się w pamiątki związane z corridą i kulturą Hiszpanii, a także zamówić dania przyrządzone ściśle według przepisów kuchni hiszpańskiej.

 

Jak Państwo widzą będzie się u nas wiele działo. Każdy znajdzie coś dla siebie - i miłośnik przyrody, i lubiący zabawę z dawką adrenaliny.
 
 
Już pojawiły się pierwsze wzmianki w prasie. Kopie artykułów w galerii.
 
 
 
Serdecznie zapraszamy dorosłych i dzieci!
 
 
 
 
Zdjęcia z hiszpańskiej corridy mogą Państwo obejrzeć w Galerii.
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



« Powrót