« Listopad »     « 2017 »
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30
 
         

 

 

Oferta dla ośrodków agroturystycznych

 

Ratujmy byki hiszpańskie

rasy Toro Bravo

 

Ostatnia promocja naszej corridy wywołuje gorącą dyskusję na temat hodowli byków w celach pokazu corridy bezkrwawej. Niezmiernie cieszy nas fakt, że jest takie zainteresowanie tematem i integracja społeczeństwa mająca na celu zahamowanie bezsensownego zabijania tak pięknych zwierząt podczas prawdziwej corridy.

Przez naszą promocję właśnie tej rasy byków (Toro Bravo) chcemy pokazać społeczeństwu, że byki te są spokojnymi zwierzętami żyjącymi w stadzie od setek lat w Hiszpanii. Tam też np. w Katalonii zabroniono organizowania krwawych corrid. Telewizja publiczna Hiszpanii również nie pokazuje krwawej corridy. Świadomość społeczeństwa rośnie. Ludzie reagują na taką  formę przemocy – TO DOBRZE!

Ale jest problem Hiszpanii, gdzie producenci tej rasy posiadają ogromne zasoby tych byków - ok. 200 tys. sztuk. Corridą zajmuje się ok. 20 mln ludzi. Jest to ogromne przedsiębiorstwo i bardzo silne lobby. Za corridą idą producenci gadżetów, szkoły corridy (tysiące torreadorów uczących się sztuki zabijania byków). Są nawet w Hiszpanii 2 panie torreadorki cieszące się ogromnym powodzeniem na występach.

Tak więc idąc tym tropem, zastanawiam się, co dalej z corridą? Co z pięknymi bykami?  W jaki sposób można zlikwidować corridę w Hiszpanii? Jest to ogromny biznes i praca dla co najmniej 20 ml. ludzi. A więc, jak przy takiej recesji Hiszpania może pozwolić sobie, żeby całkowicie zlikwidować corridę?

Kolejny problem: co zrobić z żyjącymi, hodowanymi bykami? Są to byki specjalnej rasy, nie nadającej się do hodowli spożywczej.

Dla hodowców najważniejsze jest, aby hodowla przynosiła zysk, a więc ekonomia dyktuje prawa. Byk taki musi żyć krótko, w ciągu jednego roku ma osiągnąć dojrzałość i wagę jednej tony, aby można było go sprzedać za dobre pieniądze i spożyć.

Nasze byki ras mięsnych simentaler i inne żyją maksymalnie 5 – 6 lat, bowiem później zapadają na wiele chorób. Byk rasy Toro Bravo jest zwierzęciem stadnym, żyje na wybiegach i nie jest to ekonomiczne zwierzę, ponieważ dojrzałość płciową osiąga w 3 roku życia, a wagę maksymalną 550 do 650 kg osiąga w wieku 5 – 6 lat. Byk taki żyje sobie na wolności przez ok. 16 – 20 lat.

Tak więc rasą tą nie są zainteresowani hodowcy przemysłowi i rzeźnie, ponieważ wyobraźmy sobie: hodować byka przez 6 lat i osiągnąć 600 kg mięsa przy obecnej cenie 5.5 za kg daje nam 3000 zł. Nasi hodowcy wagę 600 kg osiągają już po 8 miesiącach i szybko pędzą do ubojni.

Przez naszą akcję promocyjną tej rasy chcemy dotrzeć do całego społeczeństwa, aby wszyscy mogli zrozumieć i poznać dogłębnie byka tej rasy – zobaczyć go, a nawet dotknąć (cielęta), spojrzeć w oczy i przekonać się, że nie jest to żadna bestia, która atakuje bezwzględnie ludzi. Wielu ludzi ma fobię, słysząc tylko o byku. Myślę, że taka promocja we wszystkich krajach Unii Europejskiej pozwoli na uratowanie żyjących na wolności byków. I nie trzeba będzie ich utylizować lub zabić na hiszpański stół.

Jestem przekonany, że dzięki szerokiej akcji uświadamiania społeczeństwa i zrozumieniu problemu można będzie te byki uratować poprzez pokazywanie ich w różnych ośrodkach agroturystycznych, jak kiedyś pokazywano strusie emu i afrykańskie.

Zapraszamy więc wszystkich hodowców amatorów, pasjonatów, właścicieli mini zoo z całej Polski do zakupu u nas cieląt tej rasy.

Kupując takiego byczka możesz przyczynić się do uratowania tej wspaniałej rasy. A poprzez pokazy na własnej farmie uświadomić istotę problemu corridy, pomóc poznać  charakter, temperament, siłę, zwyczaje tych zwierząt. Spowodować jeszcze większe zainteresowanie społeczeństwa corridą i jej zatrzymanie. Wykorzystać te piękne, dumne ze swej wolności zwierzęta do celów bardziej humanitarnych: pokazów dla dzieci, szkół - mogą być doskonałą formą atrakcji turystycznej w różnych regionach Polski, gdzie do tej pory nikt takiego byka nie widział.

Myślę, ze samo napisanie na stronie internetowej swych przemyśleń nie spowoduje uratowania tej rasy ani nie zlikwiduje problemu corridy. Powinno się doceniać takich ludzi, którzy potrafią od rana do wieczora, w dzień powszedni, niedziele i święta zajmować się tymi zwierzętami, karmić je, aby móc pokazać przyszłemu pokoleniu tak wspaniałą rasę, która przeżyła dzięki hodowaniu jej do celów corridy.

Posiadamy w ofercie zwierzęta z doskonałej, jednej z najlepszych farm, gdzie zachowano czystość rasy - farmy  pana doktora Jose Gimeneza Gonzaleza.

Zakupić można następujące byki:

cielęta półroczne o wadze 100kg

byczki roczne o wadze 150kg.

Proponujemy zakup 2 krówek i 1 byka. Czekamy na zamówienia i dostarczamy na wskazane miejsce. Ceny już wkrótce (do uzgodnienia w zależności od wielkości zamówienia).

Zakupione zwierzęta posiadają wszystkie dokumenty, paszporty i komplet badań wymagany przez UE.

Zwierzęta te nie są wymagające. Mogą żyć na kawałku pola (min. 1/2ha) ogrodzonego siatką. Nie wymagają stajni, w zimie mogą być pod wiatą. W Hiszpanii również żyją na wolności przy –15st. Nie wymagają żadnych sztucznych, pędzących pasz. Żywią się bardzo skromnie, trawą w większości roku już podeschłą.

Nie proponujemy zakupu 1 sztuki dorosłego byka, ponieważ byk taki sam bez stada może spowodować ogromne straty i zniszczenia w gospodarstwie. Zaznaczamy, że do Toro Bravo nie da się podejść, jak do byka rasy mięsnej. Również zamknięcie go w stajni spowoduje utratę zwierzęcia. Będąc na wybiegu, będzie uzupełnieniem Waszej farmy, wspaniałą ozdobą i widowiskiem dla odwiedzających. Będzie utożsamiał hiszpańskie tradycje i jak prawie wymarły dinozaur naszej epoki cieszył nasze przyszłe pokolenia.

Zapraszamy do odwiedzenia naszego ogrodu, do współpracy i czekamy na cenne uwagi od osób, które znają dogłębnie problem, a nie tylko reagują totalną agresją na samo słowo corrida.

Chcemy zorganizować konferencję naukowo-dydaktyczną poświęconą temu problemowi, która odbędzie się u nas wkrótce. Można będzie wtedy zadać pytania zaproszonej delegacji z Hiszpanii w osobie profesora weterynarii oraz pana Jose Gonzaleza Jimeneza (hodowcę Toro Bravo, który to właśnie był promotorem naszej akcji ratowania hiszpańskich byków) i rozwiać swe obawy.

 

Dziękuję za zainteresowanie naszą akcją.

 

Grzegorz Śleziak