« Lipiec »     « 2017 »
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Ni
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
 
         

 
 

Skąd pomysł na corridę w Polsce?

 

Grzegorz Śleziak:

Odwiedzając nas, dowiesz się całej prawdy o corridzie.

W Leśnym Grodzie w tym sezonie letnim chcemy pokazać kulturę i tradycje naszego europejskiego sąsiada – Hiszpanii.

Hiszpańska corrida budzi wiele kontrowersji i zastrzeżeń co do jej istnienia, barbarzyńskich metod, przemocy i mitów o bykach.

Mój pomysł na corridę zrodził się w czasie pobytu u słowackiego farmera, który ma ok. 2 tys. byków różnych ras. Widząc te zwierzęta, ich siłę, temperament, podziwiałem je. Zwłaszcza zauroczył mnie młody byk węgierski stepowy o sierści z niebieską poświatą. Wchodząc do jego zagrody, próbowałem się z nim pobawić i zobaczyłem, jaką ma silę i jak mocno może kopnąć.

Zafascynowany tym zdarzeniem postanowiłem wyjechać do najbardziej walecznych byków świata - do Hiszpanii. W okresie zimowym w ciągu 2 miesięcy poznałem wielu ludzi z branży corridy. Spotkałem także przeciwników przemocy i krwawego zabijania na arenie. Miałem zaszczyt poznać pana doktora Jose Gonzaleza Jimeneza, który jest wykładowcą na Uniwersytecie i jednocześnie jednym z najlepszych hodowców byków, pasjonatem. Jego rodzina zajmuje się hodowlą byków. To dzięki uprzejmości pana Gonzaleza mogłem poznać wiele osób z Ministerstwa Rolnictwa, profesorów weterynarii, torreadorów i licznych mniejszych hodowców byków i organizatorów małych korrid po okolicznych wioskach.

Odwiedzając te małe farmy mogłem zobaczyć stada byków w ich naturalnych warunkach, karmić je, zapędzać i poznać ich charakter, osobowość i zwyczaje. Byki takie są hodowane na olbrzymich połaciach około 100 hektarów. Żyją w stadach, są cały czas na wybiegu – nie są zapędzane do obory nawet w zimie przy 15-stopniowym mrozie. Byki takie na wolności nie wykazują żadnej agresji. Kiedy się do nich podchodzi, uciekają. Są bardzo szybkie i ruchliwe. Byk taki żyje sobie spokojnie w naturalnym otoczeniu do momentu, kiedy osiągnie wiek 3 – 5 lat i wagę 550 kg. Wtedy to sielanka kończy się i byk wędruje na arenę.

I w tym momencie zaczyna się kompletnie inny obraz – obraz byka wpadającego na arenę, pełnego agresji i siły. Ta zmiana wynika z tego, że zwierzę przyzwyczajone do przestrzeni nagle zostaje osaczone i w naturalnym odruchu broni się.

Arena to 24 tysiące miejsc siedzących w różnej cenie. Cena biletów za występ znanego torreadora kształtuje się od 300 do 600 Euro w zależności od miejsca (im miejsce wyżej, tym taniej). Są również corridy, zwane „novillada”, na których występują młode byczki „novias”, gdzie bilety wstępu można nabyć już za 30 Euro.

Torreador i matador są w Hiszpanii idolami – symbolem odwagi. Najznakomitsi spośród nich zarabiają za występ od 200 do 500 tysięcy Euro, nagradzani są gorącymi brawami. W rankingu popularności torreadorzy cieszą się największym uwielbieniem u swoich fanów przed piłkarzami, aktorami i zawodnikami Formuły.

Przed każdą corridą torreador i matador udają się do kaplicy, ponieważ ich szansa na przeżycie wynosi 50%, a przynajmniej w pierwszej fazie występu, kiedy to byk nie jest jeszcze ranny (nakłuty przez pikadorów). Występ wywołuje różnorodne emocje u poszczególnych widzów. Niektórzy płaczą, inni wyzywają matadora, gdy ten nie potrafi jednym pchnięciem wbić szpady w serce byka, aby zaoszczędzić zwierzęciu cierpienia.

Ja osobiście, będąc widzem na corridzie młodych torreadorów, bardzo przeżywałem widok słaniającego się na nogach i krwawiącego byka aż wreszcie za ósmym razem matadorowi udało się wbić szpadę i zakończyć to krwawe widowisko.

Taki niewprawny matador nie dostaje wynagrodzenia i naraża się na drwiny widzów – zostaje wygwizdany i obrzucony butelkami.

Matador z nazwiskiem dostaje od tłumu aplauz wyrażony białymi chusteczkami i w nagrodę może dostać ucho lub ogon byka, z którym przed chwilą walczył. Jest obnoszony przez wielbicieli po całej arenie jako triumfator.

Tak więc będąc w Hiszpanii i widząc to wszystko, postanowiłem uratować choć kilka byków poprzez zorganizowanie w Polsce bezkrwawej corridy. Myślę, że znajdą się tacy, którzy pójdą za mym pomysłem i razem propagując kulturę i tradycje hiszpańskie w całej Europie, uratujemy wiele byków tej wspaniałej rasy.

Nasze byki dostaliśmy od pana Jose Gonzaleza Jimeneza w prezencie, pod warunkiem że będą żyły u nas do naturalnej śmierci, tj. ok. 16 lat.

Odwiedzając nas już 1 czerwca możecie Państwo zobaczyć Corridę-Capeę dedykowaną dzieciom. Tego dnia pokaz będzie gratis. Młodzi torreadorzy – studenci z Hiszpanii, ubrani w tradycyjne stroje wykonają pokaz tańca z muletą, opowiedzą o tej zabawnej formie corridy, zaprezentują rekwizyty i przy użyciu gumowego byka pokażą techniki wbijania pik i szpady. Pokażemy filmy o corridzie i hodowli tych słynnych byków.

Posiadamy także filmy w wersji bardziej szczegółowej dla zainteresowanych informacjami nie publikowanymi masowo. W filmie pt. „Cała prawda o corridzie” można znaleźć informacje, takie jak na przykład, że byk może wystąpić na arenie tylko raz i walka nie może trwać dłużej niż 20 minut. W walkach bierze udział zawsze sześć byków: pięć czarnych i jeden brązowy. Więcej ciekawostek na miejscu.